W „Nature Medicine” opublikowano prerejestrowane, podwójnie zaślepione RCT, w którym zdrowych ochotników trenowano fMRI-neurofeedbackiem, aby podnosić aktywność układu nagrody (mezolimbicznego). Potem wszyscy dostali szczepionkę przeciw HBV, a badacze mierzyli odpowiedź humoralną.
Najciekawsze:
– im większa i bardziej utrzymana upregulacja VTA (ventraltegmental area), tym większy wzrost przeciwciał po szczepieniu (korelacja ok. 0,31).
– strategie mentalne, które sprzyjały utrzymaniu VTA, były związane z pozytywnym oczekiwaniem (czyli neurobiologicznym „rdzeniem” efektu placebo).
– ważne: nie było różnic poziomu przeciwciał między grupami (to badanie mechanizmu, nie gotowa interwencja kliniczna).
Wniosek:
Efekt placebo to nie „wkręcanie sobie” – to mierzalna praca układu nagrody, która potrafi modulować odpowiedź immunologiczną, zwiększając siłę poszczepiennej odpowiedzi odpornościowej. Jeżeli da się to uprościć i zeskalować poza funkcjonalnym rezonansem magnetycznym, dostajemy nową klasę „dodatków” do terapii: bez leków, bez igieł, a jednak biologicznie realnych.
bfiałek

