Badacze przeanalizowali dane ponad 10 mln osób z 5,1 mln amerykańskich rodzin z dwojgiem dzieci. Oceniono związki kolejności urodzenia z 569 grupami chorób, wykorzystując zarówno porównania między rodzinami, jak i bezpośrednio między rodzeństwem.
• Wyniki były częściowo zgodne w analizie porównującej rodzeństwo w obrębie tej samej rodziny, ale większość efektów uległa osłabieniu. Sugeruje to rolę czynników rodzinnych, środowiskowych, diagnostycznych i biologicznych.
• Sama kolejność urodzenia nie uzasadnia dodatkowych badań przesiewowych ani odmiennego postępowania klinicznego.
Ograniczenia: badanie obserwacyjne oparte na rozliczeniach medycznych, nie na rzeczywistej zapadalności. Obejmowało głównie ubezpieczone komercyjnie rodziny z USA i nie eliminuje resztkowego zakłócenia, m.in. przez wiek rodziców, okres obserwacji oraz zachowania związane z korzystaniem z opieki zdrowotnej.
Wnioski:
Kolejność urodzenia wiązała się z szerokimi, ale najczęściej niewielkimi różnicami w częstości rozpoznań określonych zaburzeń oraz schorzeń (to marker statystyczny – nie przyczyna choroby ani narzędzie do przewidywania zdrowia konkretnej osoby).
U pierworodnych częściej odnotowywano między innymi: autyzm: o 26% niższe szanse u drugich dzieci; ADHD: o 7% niższe szanse u drugich dzieci, alergię pokarmową: o 20% niższe szanse u drugich dzieci i alergiczny nieżyt nosa: o 9% niższe szanse u drugich dzieci.
U drugich dzieci częściej rozpoznawano między innymi: półpasiec: o 35% wyższe szanse, skłonności do uzależenień: o 19% wyższe szanse, zapalenie żołądka lub dwunastnicy: o 14% wyższe szanse oraz migrenę: o 13% wyższe szanse.

