Co zrobiono?
Prospektywne kohorty NHS + HPFS: 131 821 osób, nawet 43 lata obserwacji (mediana 36,8), 11 033 przypadki otępienia. Spożycie kawy/herbaty oceniane kwestionariuszami co 2–4 lata.
Co wyszło (konkrety):
– Najwyższe vs najniższe spożycie kawy z kofeiną: HR 0,82 (95% CI 0,76–0,89); w liczbach bezwzględnych 141 vs 330/100 000 osobolat.
– Subiektywne pogorszenie funkcji poznawczych rzadziej: 7,8% vs 9,5% (PR 0,85).
– W NHS: minimalnie lepszy wynik TICS; „global cognition” na granicy istotności (P≈0,06).
– Herbata: podobny kierunek zależności.
– Zależność nieliniowa – największe różnice przy umiarkowanych dawkach, nie „im więcej tym lepiej”.
Jak to czytać wynik badania?
To badanie pokazuje związek, nie dowód przyczynowości (styl życia i inne czynniki mogą mieszać wyniki). Ale bardzo mocny sygnał jest jeden: kofeina ma znaczenie (bo kawa bezkofeinowa nie „działała” w tym ujęciu).
Wniosek:
Umiarkowane picie kawy (ok. 2-3 filiżanki w ciągu doby) i herbaty (ok. 1-2 kubki w ciągu doby) było związane z niższym ryzykiem rozwoju otępienia o ok. 18 proc. i nieco lepszymi wynikami poznawczymi (kawa bezkofeinowa nie prowadziła do takich rezultatów).
bfiałek

Źródło: https://jamanetwork.com/journals/jama/article-abstract/2844764
