Nowe dane z dwóch dużych amerykańskich kohort (lekarze + pielęgniarki) opublikowane na łamach „Movement Disorders” sugerują, że witaminy z grupy B mogą działać jak „ochrona długodystansowa”, a nie szybka interwencja po postawieniu diagnozy. To obserwacja (nie RCT), więc nie udowadnia przyczynowości, ale sygnał jest na tyle sensowny, że warto go testować w badaniach klinicznych.
Wniosek:
W chorobie Parkinsona „okno” ochronne może pojawiać się lata przed diagnozą – wyższe spożycie folianów i wit. B6 12–16 lat przed diagnozą choroby Parkinsona wiązało się z niższą śmiertelnością, a suplementacja po rozpoznaniu nie zwiększała szans na przeżycie.
bfiałek

Źródło: https://movementdisorders.onlinelibrary.wiley.com/doi/10.1002/mds.70178

mega ciekawe, fajnie że można coś zrobić wcześniej a nie dopiero jak sie rozwinie choroba