• Badanie objęło 636 dorosłych z cukrzycą, obserwowanych medianę 5,4 roku; 74 osoby (11,6%) osiągnęły punkt końcowy.
• Model z BNP przewidywał progresję PChN porównywalnie do modeli opartych na klasycznych markerach moczowych, takich jak UACR, UPCR czy białkomocz paskowy.
• Związek utrzymywał się po uwzględnieniu albuminurii i innych zmiennych klinicznych (aHR 1,55; p=0,002), a najwyższe ryzyko dotyczyło osób z jednocześnie podwyższonym BNP (> 18,4 pg/mL) i UACR ≥ 30 mg/g.
• Praktycznie? To nie jest dowód, że BNP „zastępuje” badanie moczu, ale raczej sygnał, że może uzupełniać ocenę ryzyka nerkowego w cukrzycy.
Ograniczenia: badanie było obserwacyjne, jednoośrodkowe i bez walidacji zewnętrznej; markery moczowe oceniano z pojedynczej próbki, a na starcie niewielu pacjentów stosowało SGLT2i lub agonistów receptora GLP-1.
Wniosek:
Peptyd natriuretyczny typu B (BNP) kojarzymy głównie z sercem, jednak u osób z cukrzycą wyższe wyjściowe stężenie BNP wiązało się z większym ryzykiem trwałego spadku szacunkowy wskaźnik filtracji kłębuszkowej (eGFR) o ≥30% – nawet wtedy, gdy BNP mieściło się jeszcze w zakresie uznawanym za prawidłowy.
bfiałek

Źródło: https://www.diabetesresearchclinicalpractice.com/article/S0168-8227(26)00111-7/abstract
