• Zależność miała kształt litery U: gorzej wypadał sen krótki, czyli <6 godz., i długi, czyli >8 godz., w porównaniu z 6–8 godz.
• Krótki i długi sen wiązały się też z większym ryzykiem chorób ogólnoustrojowych i zgonu z dowolnej przyczyny; w analizach pojawiały się m.in. depresja i cukrzyca.
• To nie znaczy, że „każdy musi spać dokładnie 7 godzin”. Długi sen może być też markerem choroby, gorszej jakości snu albo innych problemów zdrowotnych.
• Praktycznie: sen jest ważnym elementem zdrowego starzenia, ale liczy się nie tylko długość, lecz także jakość, regularność i kontekst kliniczny.
Ograniczenia: sen był głównie samoopisywany; badanie pokazuje związek, nie prosty dowód przyczynowości; nie da się w pełni wykluczyć chorób ukrytych ani innych czynników zakłócających.
Wniosek:
Zarówno zbyt krótki, jak i zbyt długi sen wiązały się z mniej korzystnym profilem starzenia biologicznego, a najlepsze efekty dla spowolnienia procesu starzenia się obserwowano przy ok. 6,4–7,8 godz. snu w ciągu doby.
bfiałek

