• Co zrobiono: przeanalizowano dane 19 osób z depresją oporną na leczenie, leczonych w klinice w Zurychu. Pacjenci otrzymali 1-4 sesje z syntetyczną psilocybiną, zawsze z przygotowaniem i późniejszą integracją terapeutyczną.
• Co wyszło: w ciągu 42 dni po ostatniej sesji wynik MADRS spadł średnio z 30,78 do 19,89 pkt, a BDI-II z 32,33 do 23,28 pkt. Odpowiedź kliniczną uzyskano u ok. 28–33% pacjentów, remisję u ok. 22–28%.
• Bezpieczeństwo: działania niepożądane były częste, ale łagodne – głównie zmęczenie, ból głowy i płaczliwość. Nie odnotowano ciężkich ani utrzymujących się działań niepożądanych.
• Ważne: największą poprawę obserwowano po pierwszej sesji. Nie było jasnego sygnału, że kolejne sesje dawały dodatkową korzyść na poziomie grupy.
• Praktycznie: to sygnał, że terapia psilocybiną może mieć miejsce w badaniach i regulowanych programach klinicznych, ale nie oznacza to zielonego światła dla samoleczenia.
Ograniczenia: bardzo mała grupa, brak grupy kontrolnej, badanie retrospektywne, różne schematy leczenia i krótka obserwacja – wyników nie można nadinterpretować.
Wniosek:
W małym, obserwacyjnym badaniu przeprowadzonym w Szwajcarii, psilocybina podawana w kontrolowanych warunkach klinicznych wiązała się ze zmniejszeniem nasilenia objawów depresji opornej na leczenie.

Źródło: https://www.thelancet.com/journals/lanepe/article/PIIS2666-7762(26)00131-6/fulltext
