Minocyklina w ostrym udarze niedokrwiennym – wraca do gry. I to w dużym RCT.
W The Lancet (30 stycznia 2026) opublikowano badanie EMPHASIS: wieloośrodkowe, podwójnie zaślepione, kontrolowane placebo RCT (najwyższa jakość), n=1724, start leczenia do 72 h od udaru.
Co wyszło?
– 90. dzień: mRS 0-1 (czyli pacjent funkcjonalnie „świetnie”)
52,6% na minocyklinie vs 47,4% na placebo → +5,2 p.p.
aRR 1,11; p=0,0061 → statystycznie na plus.
– Cały rozkład mRS też lekko przesunięty w dobrą stronę (ordinal).
– Bez wyraźnego sygnału bezpieczeństwa w ich danych (m.in. objawowe krwawienia śródczaszkowe bardzo rzadkie).
Co to znaczy po ludzku?
To nie jest „cudowny lek”. To jest realny, ale umiarkowany zysk: mniej więcej 1 dodatkowa osoba na ~19 leczonych ma szansę wyjść po 3 miesiącach „na własnych nogach / bez istotnej niesamodzielności”. (NNT ≈ 19, z różnicy 5,2 p.p.).
Najważniejsze „ale”:
– Badanie głównie na pacjentach z raczej łagodniejszym udarem (mediana NIHSS 5) i w jednym kraju → potrzebna replikacja i sprawdzenie, komu to daje najwięcej.
– Komentarz w Lancet jest w tonie: „nadzieja na neuroprotekcję, ale spokojnie – potwierdzać dalej”.
Wniosek:
Po latach rozczarowań w neuroprotekcji: minocyklina dołączona do standardu w 72 h po udarze niedokrwiennym mózgu zwiększyła szansę świetnego powrotu funkcjonalnego po 90 dniach – bez czerwonych flag bezpieczeństwa (to wygląda na leczenie wspomagające do potwierdzenia, nie na nowy standard od jutra).
bfiałek

Źródło: https://www.thelancet.com/journals/lancet/article/PIIS0140-6736(25)01862-8/abstract
