• Większa liczba ekspozycji miała znaczenie. Każdy kolejny poziom liczby zgłaszanych substancji wiązał się z około 17% wyższymi szansami choroby Parkinsona (OR 1,17). Nie oznacza to jednak wzrostu ryzyka bezwzględnego o 17 punktów procentowych.
• Znaczenie praktyczne: wyniki wskazują na potrzebę uwzględniania wieloletniego narażenia zawodowego w wywiadzie medycznym oraz ograniczania kontaktu ze szkodliwymi substancjami zgodnie z zasadami bezpieczeństwa pracy.
Ważne ograniczenia: badanie miało charakter obserwacyjny i przekrojowy. Narażenie oraz rozpoznania opierały się na danych deklarowanych przez uczestników. Dodatkowo nie uwzględniono wieku osób z grupy kontrolnej, co jest istotne w analizie choroby silnie związanej z wiekiem.
Zatem wykazano związek statystyczny, ale nie udowodniono zależności przyczynowo-skutkowej. Potrzebne są badania podłużne, które pozwolą lepiej ocenić znaczenie poszczególnych rozpuszczalników i ich łącznego oddziaływania.
Wnioski:
Narażenie zawodowe na siedem substancji chemicznych wiązało się z istotnie większymi szansami występowania choroby Parkinsona. Im więcej rodzajów substancji zgłaszano, tym silniejsza była obserwowana zależność.
Najsilniejsze związki odnotowano dla trichloroetylenu (TCE), nafty oraz tetrachlorku węgla. Skorygowane ilorazy szans (aOR) wynosiły odpowiednio 1,73, 1,72 i 1,67, co odpowiadało około 67–73% wyższym szansom występowania choroby.
Pozostałe cztery substancje to rozpuszczalniki mineralne (aOR 1,42), butanon (aOR 1,35), paliwo lotnicze (aOR 1,28) oraz toluen (aOR 1,27). Wszystkie siedem zależności pozostało istotnych statystycznie po korekcie na wielokrotne porównania.
Źródło: Movement Disorders, 2026; 41 (supl. 1), abstrakt przedstawiony podczas International Congress of Parkinson’s Disease and Movement Disorders 2026. Omówienie: Medscape, 8.10.2026.

