• Po rygorystycznej korekcji wielokrotnych porównań wykazano 156 istotnych związków między parametrami snu a późniejszymi rozpoznaniami.
• Dla 86 chorób zależność między długością snu a ryzykiem była nieliniowa. W przypadku 69 z nich najniższe przewidywane ryzyko przypadało na około 6–8 godzin snu.
• Sen <6 h, w porównaniu z 6–8 h, wiązał się m.in. z wyższym ryzykiem niewydolności serca (HR 1,30), cukrzycy typu 2 (HR 1,18) i POChP (HR 1,24). Najwięcej niekorzystnych zależności obserwowano przy śnie <5 godzin.
• Większa ilość oszacowanego snu REM wiązała się z niższym ryzykiem wielu chorób, natomiast większa nieregularność snu i dłuższe okresy czuwania po zaśnięciu – z wyższym ryzykiem części analizowanych schorzeń.
• To ważne: fazy snu były szacowane z ruchu nadgarstka, a nie mierzone polisomnografią. Algorytm miał jedynie umiarkowaną zgodność z laboratoryjną oceną faz snu.
Ograniczenia: badanie obserwacyjne nie pozwala stwierdzić, że określony wzorzec snu powoduje lub zapobiega chorobom. Możliwe są resztkowe czynniki zakłócające i odwrotna przyczynowość; po zastosowaniu 2-letniego okresu wykluczenia utrzymało się ok. 60% pierwotnych zależności.
Wnioski:
Obiektywnie oceniane parametry snu jak regularność, ciągłość oraz struktura związane są z późniejszym ryzykiem rozwoju wielu chorób, a najkorzystniejsze zależności dla czasu snu najczęściej obserwowano w zakresie 6-8 godzin/dobę.
Sen trwający poniżej 6 godzin, w porównaniu z 6-8 godzin, wiązał się między innymi z wyższym ryzykiem rozwoju niewydolności serca o 30%, cukrzycy typu 2 o 18% i POChP o 24%. Najwięcej niekorzystnych zależności obserwowano przy śnie <5 godzin.
Większa ilość oszacowanego snu REM wiązała się z niższym ryzykiem wielu schorzeń, szczególnie zaburzeń depresyjnych oraz cukrzycy typu 2.

Źródło: https://journals.plos.org/plosmedicine/article?id=10.1371/journal.pmed.1005213
