• Prospektywna kohorta Framingham: prawie 800 osób bez demencji, średni wiek ok. 39 lat.
• Po około 16 latach wykonano badania PET i zaobserwowano związek między wyższym 25(OH)D a niższym tau burden.
• Nie stwierdzono podobnego związku z amyloidem, więc sygnał dotyczył raczej ścieżek związanych z tau niż klasycznego odkładania amyloidu.
• 34% uczestników miało <30 ng/mL witaminy D, a suplementy stosowało tylko 5%. To może sugerować, że status witaminy D w średnim wieku warto traktować jako potencjalnie modyfikowalny element ryzyka, ale bez nadinterpretacji.
Ograniczenia: badanie obserwacyjne, pojedynczy pomiar 25(OH)D i głównie biała kohorta – więc to związek, nie dowód przyczynowo-skutkowy, i nie dowód, że suplementacja zmniejsza ryzyko choroby Alzheimera.
Wniosek:
Prawidłowe stężenie witaminy D około 39. roku życia wiązało się z mniejszym obciążeniem białkiem tau (odpowiedzialne za rozwój choroby Alzheimera) około 16 lat później, w porównaniu do osób z niższym stężeniem witaminy D.
bfiałek

Źródło: https://www.neurology.org/doi/10.1212/WN9.0000000000000057
