Sen i insulinooporność.

• Przeanalizowano dane 23 475 dorosłych z NHANES 2009–2023; sen oceniano samoopisowo, a insulinooporność pośrednio przez eGDR. 

• Zależność była w kształcie odwróconej litery U: zarówno krótszy, jak i dłuższy sen wiązały się z mniej korzystnym profilem eGDR. 

• U osób śpiących za krótko w tygodniu, dodatkowe 1-2 h snu w weekend wiązały się z wyższym eGDR, czyli pośrednio z lepszą insulinowrażliwością. 

• Ale przy już wystarczającym śnie w tygodniu albo przy dosypianiu >2 h w weekend, wyniki szły w mniej korzystną stronę – możliwy mechanizm to „social jetlag” i rozjazd rytmu dobowego. 

• Praktycznie: sen warto traktować jak regularny rytm, nie jak dług do spłacenia jednym weekendem. 

Ograniczenia: badanie obserwacyjne, przekrojowe, z samoopisowym snem i pośrednim markerem insulinooporności – nie dowodzi przyczynowości.

Wniosek:

Najkorzystniejszy metabolicznie był regularny sen około 7 godzin na dobę, a małe „odespanie” w weekend może pomagać osobom niedosypiającym, jednak duże rozjechanie rytmu snu może już szkodzić.

bfiałek

Źródło: https://drc.bmj.com/content/14/2/e005692

Podobne wpisy

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *