• CCG to glikozaminoglikan o budowie częściowo podobnej do heparyny, ale działający inaczej – nie przez klasyczne wiązanie z antytrombiną.
• Mechanizm: zaburzenie tworzenia kompleksu FIXa–FVIIIa, czyli tzw. wewnątrzpochodnej tenazy, ważnej dla narastania zakrzepu.
• W modelach mysich/szczurzych CCG zmniejszał zakrzepicę, a w przeciwieństwie do heparyny nie zwiększał istotnie krwawienia w testach przedklinicznych.
• To ciekawy kierunek: próba „oddzielenia” działania przeciwzakrzepowego od ryzyka krwawienia. Ale to nadal nie jest lek dla ludzi.
• Najważniejsze pytanie: czy taki efekt utrzyma się w badaniach toksykologicznych, farmakokinetycznych i klinicznych.
Ograniczenia: dane pochodzą głównie z modeli przedklinicznych i badań mechanistycznych; nie wiemy jeszcze, czy skuteczność i bezpieczeństwo przełożą się na pacjentów.
Wniosek:
CCG, czyli galaktozylowany glikozaminoglikan wyizolowany ze ślimaka Camaena cicatricosa w badaniach przedklinicznych hamował tworzenie zakrzepów bez wyraźnego wydłużenia krwawienia.
bfiałek

