• 365 osób w wieku 55–80 lat, z niskim spożyciem omega-3, bez rozpoznanych zaburzeń poznawczych, ale z czynnikami ryzyka demencji.
• Interwencja: 2 g DHA dziennie vs placebo przez 24 miesiące.
• Po 6 miesiącach DHA w płynie mózgowo-rdzeniowym wzrosło o 17%, czyli suplement rzeczywiście „dotarł” do OUN.
• Mimo tego po 24 miesiącach nie było istotnej poprawy funkcji poznawczych ani korzystnego wpływu na objętość hipokampa.
• Efektu nie modyfikował status APOE ε4 – czyli w tym badaniu nosiciele wariantu związanego z większym ryzykiem choroby Alzheimera też nie odnieśli mierzalnej korzyści poznawczej.
To nie znaczy, że omega-3 są „bez sensu”. To znaczy, że w tej populacji i w tych warunkach wysoka dawka DHA jako monoterapia nie potwierdziła skuteczności w prewencji pogorszenia pamięci lub funkcji poznawczych.
Ograniczenia: jednoośrodkowe badanie, duży odsetek rezygnacji – głównie przez pandemię COVID-19 – oraz stosunkowo zdrowa populacja z minimalnymi zmianami poznawczymi na starcie.
Wniosek:
W grupie osób w wieku 55–80 lat bez rozpoznanych zaburzeń poznawczych, ale z czynnikami ryzyka demencji, suplementacja kwasów omega-3 (2 gramy DHA na dobę przez 24 miesiące) nie odnotowano istotnej poprawy funkcji poznawczych ani korzystnego wpływu na objętość hipokampa.

Źródło: https://www.thelancet.com/journals/EBIOM/article/PIIS2352-3964(26)00198-2/fulltext
