Wskaźnik BMI często błędnie klasyfikuje osoby z nadwagą oraz otyłością.

• Przeanalizowano 1351 dorosłych z północnych Włoch w wieku 18–98 lat; BMI porównano z odsetkiem tkanki tłuszczowej ocenionym metodą DXA. 

• Łączna częstość nadwagi + otyłości wyniosła 40,3% wg BMI vs 36,6% wg DXA. 

• W grupie „nadwaga” wg BMI aż 53,4% osób sklasyfikowano inaczej po ocenie DXA; w grupie „otyłość” wg BMI – 34,0%. 

• BMI najlepiej radził sobie w zakresie „normy”: zgodność z DXA wyniosła 78,1%. To pokazuje, że BMI jest użyteczne jako proste narzędzie przesiewowe, ale nie mówi wszystkiego o rzeczywistej zawartości tkanki tłuszczowej. 

• Praktycznie: sam BMI może nie wystarczać. Obwód pasa, waist-to-height ratio albo analiza składu ciała mogą dawać pełniejszy obraz. 

Ograniczenia: badanie przekrojowe, jedna populacja z jednego regionu Włoch, tylko osoby białe; mała grupa z niedowagą i osób najstarszych.

Wniosek:

W badaniu kohortowym na populacji włoskiej, wskaźnik BMI błędnie sklasyfikował około jedną trzecią osób dorosłych – umieszczając wiele z nich w niewłaściwych kategoriach masy ciała i nieznacznie zawyżając łączną częstość występowania nadwagi i otyłości w porównaniu z procentową zawartością tkanki tłuszczowej mierzoną metodą DEXA.

bfiałek

Źródło: https://www.mdpi.com/2072-6643/17/13/2162

Podobne wpisy

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *