• Co zrobiono? 30 dorosłych z umiarkowaną–ciężką depresją, słabą odpowiedzią na leki przeciwdepresyjne i podwyższonym hs-CRP w 2 pomiarach losowo przydzielono do 1 wlewu tocilizumabu albo placebo.
• Co wyszło? Po 28 dniach remisja częściej występowała w grupie tocilizumabu: 53,9% vs 31,3%; odpowiedź na leczenie: 46,2% vs 18,8%. Szacunkowo NNT: 5 dla remisji i 4 dla odpowiedzi.
• Ważne: większość wyników nie osiągnęła istotności statystycznej. Badanie było bardzo małe i celowo zaprojektowane jako „proof-of-concept”, a nie jako ostateczny test skuteczności.
• Ciekawy sygnał: lepszą poprawę przewidywało wyjściowe hs-CRP, a nie samo stężenie IL-6. To sugeruje, że prosty marker zapalenia może być praktyczniejszy w selekcji pacjentów do przyszłych badań niż biomarker „dopasowany” do konkretnego leku.
Ograniczenia: 30 osób, krótka obserwacja, szerokie przedziały ufności, brak mocy do potwierdzenia skuteczności.
Wnioski:
Stosowanie inhibitora receptora interleukiny-6 – tocilizumabu (przeciwciało stosowane w terapii, między innymi, reumatoidalnego zapalenia stawów) – w grupie pacjentów z depresją oporną na leczenie i utrwalonym, niskiego stopnia stanem zapalnym, prowadziło 1,7 razy częściej do uzyskania remisji depresji oraz ok. 2,5-krotnie częściej do odpowiedzi na leczenie od placebo (małe badanie).
Na dziś: nie jest to wskazanie do stosowania tocilizumabu w depresji, ale to mocny argument za przeprowadzeniem szerszych badań u osób z depresją oporną na leczenie i utrwalonym, niskiego stopnia stanem zapalnym.
bfiałek

Źródło: https://jamanetwork.com/journals/jamapsychiatry/fullarticle/2848978
