• Naukowcy stworzyli syntetyczny czujnik glukozy oparty na regulatorze HexR. Gdy stężenie glukozy rosło powyżej określonego progu, bakterie uruchamiały ekspresję i wydzielanie GLP-1; gdy sygnał zanikał – produkcja była ograniczana.
• Po podaniu doustnym bakterie przejściowo pozostawały w jelicie. W wielu modelach cukrzycy u myszy poprawiały kontrolę glikemii; przy dłuższym stosowaniu obserwowano także poprawę profilu lipidowego oraz złagodzenie części zmian związanych z powikłaniami cukrzycy.
• Co szczególnie ważne, działanie wykazano również u naczelnych z cukrzycą typu 2. Długoterminowy eksperyment trwał 5 tygodni i objął jednak tylko 5 zwierząt – to nadal bardzo wczesny etap rozwoju tej technologii.
• Najciekawszy nie jest sam GLP-1. Najciekawszy jest zamknięty biologiczny układ: czujnik → decyzja → produkcja leku, podawany doustnie i niewymagający transplantacji komórek. Jeśli kiedyś potwierdzi się jego bezpieczeństwo i skuteczność u ludzi, taka platforma mogłaby otworzyć zupełnie nowy sposób leczenia chorób metabolicznych.
Ograniczenia: badanie przedkliniczne; bardzo mała liczba naczelnych, brak danych dotyczących skuteczności i długoterminowego bezpieczeństwa u ludzi. Trzech autorów jest współtwórcami zgłoszeń patentowych dotyczących zastosowanego czujnika glukozy.
Wniosek:
W modelu zwierzęcym wykazano, że zaprogramowany probiotyk może „wyczuwać” zbyt wysokie stężenie cukru i dopiero wtedy zaczynać produkcję substancji pomagającej go obniżyć.

